Dociekliwe pytania
Pomijania zbyt dociekliwych pytań i to w sposób, który zbijał z tropu pytającego. Teraz okazało się, iż jest przyjacielem szeryfa. Zaręczył za Karola, a później zaprowadził go do saloonu. Po obfitym posiłku zagadnął: - Co teraz zamierzasz, Karolu? - Marzę o kawałku ziemi, na której mógłbym gospodarować. Już mi się znudziła włóczęga. Carty zastanowił się chwilę. - A wiesz, to dobry pomysł. Pojadę z tobą. Karol zdrętwiał na takie słowa. Ani mu w głowie powstało wędrować razem z koniokradem, szulerem i Bóg wie z kim jeszcze. - Trzeba mieć nieco centów - odparł wykrętnie. - Ziarno na siew, materiał na budowę domu, narzędzia rolnicze. No i sama ziemia, wszystko to kosztuje. - Nie martw się o mnie. A może lepiej kupić gotową farmę? - Nie. Chcę się przyłączyć do jakiejś karawany osadniczej i zagospodarować dziewicze tereny. Tak wypadnie taniej, a poza tym liczę, że w gromadzie znajdę sąsiedzką pomoc. - Świetnie! Bardzo mi to odpowiada, jest mi to na rękę. Karol z coraz większym trudem ukrywał własny niepokój.
sennik wróżki noclegi szczyrk Stary Heart .